Czy Umowa o dzieło Czy jest to opłacalne ekonomicznie, czy tylko powoduje dodatkowe koszty? Zajęliśmy się już kwestią dumpingu siły roboczej w przypadku umów o dzieło. Patrząc na to chłodno, jest to już odpowiedź, ale pytanie sięga znacznie dalej.
Dumping płacowy jest zwykle przeprowadzany za pomocą fikcyjnych umów o pracę, więc ta ekstremalna forma oszczędzania kosztów nie jest częścią analizy w tym rozdziale. Skupiamy się raczej na fakcie, że zdolności, umiejętności i wiedza są nabywane. Muszą one być wynagradzane, co rodzi pytanie: czy korzystniejsze jest wynagradzanie zakładu niż utrzymywanie zdolności w firmie w postaci większej liczby pracowników i innych zasobów?
Zakup mocy produkcyjnych
Umowa o dzieło jest sposobem na wykorzystanie wykwalifikowanych pracowników w razie potrzeby. Można również nabyć inne możliwości. Obejmuje to więcej pracowników, ale także zasoby materialne. Jeśli firma spedycyjna zamawia przewoźnika na podstawie umowy o dzieło i umowy o pracę, umowa regularnie obejmuje kierowców, tj. personel i pojazdy transportowe, tj. zasoby materialne.
O ile umowy są tak proste, jak w tym przykładzie, istnieje wyraźny kompromis. Czy firma spedycyjna ma wystarczająco dużo zadań transportowych do wykonania na wystarczająco ograniczonym obszarze, aby uzasadnić wykorzystanie własnych kierowców i pojazdów? Mówiąc prostym językiem, oznacza to: czy kierowcy i pojazdy byłyby wykorzystywane do granic możliwości, czy też występowałby kosztowny czas bezczynności? Jeśli zdolność przewozowa jest w pełni wykorzystana, jest to przynajmniej potencjalnie tańsze lub przynajmniej równoważne finansowo z zamawianiem usług transportowych od innej firmy. Dodatkowo jednak pojawiłyby się kwestie bezpieczeństwa, takie jak ubezpieczenie lub kwestie prawne. Żadna z tych kwestii nie stanowiłaby problemu dla firmy spedycyjnej, gdyby zleciła to firmie transportowej.
Widać już tutaj, że niektóre obszary odpowiedzialności wiążą się z czymś więcej niż tylko kosztami personelu. Konieczne jest zatem rozważenie, co jest ekonomicznie opłacalne w każdym indywidualnym przypadku. Jeśli jednak dostawa odbywa się na tak dużym obszarze, że jest to trudne do osiągnięcia z ekonomicznego punktu widzenia, nie ma już mowy o wyznaczeniu wykonawcy w postaci spedytora. Ten ostatni jest zdecydowanie bardziej doświadczony, a przede wszystkim tańszy. Kalkulacja wygląda mniej więcej tak dla wszystkich obszarów. Gdy tylko pojawia się regularny wakat na personel lub materiały, opłaca się zamówić firmę zajmującą się pracą kontraktową.
Zamówienia w ramach zadań peryferyjnych nie stanowią problemu, jeśli spojrzeć na nie zgodnie z tą zasadą. Dla firmy zajmującej się sprzedażą wysyłkową, pozyskiwanie klientów i wybór produktów są podstawową działalnością. Dostawa jest zadaniem peryferyjnym, które może być lepiej obsługiwane przez specjalistów w tej dziedzinie.
Umowa o pracę w ramach podstawowej działalności
Jednak w ramach podstawowej działalności spółka dominująca jest specjalistą. W związku z tym umowa o dzieło i umowa o pracę regularnie przynosi mniejsze korzyści ekonomiczne. Z definicji podstawowa działalność jest głównym obszarem odpowiedzialności firmy, która pozycjonuje się jako specjalista. Jeśli nie może wykonywać specjalistycznych zadań bardzo dobrze, to nie jest to również podstawowa działalność.
Istnieją jednak wyjątki od tej reguły: firma wysyłkowa może zlecić projektantowi stron internetowych wsparcie pozyskiwania klientów za pomocą odpowiednio zaawansowanej strony internetowej. Czy jest to część podstawowej działalności, czy zadanie marginalne? Jest to kwestia dyskusyjna. Teoretycznie, pozyskiwanie klientów jest podstawową działalnością, ale IT jest tylko peryferyjnym zadaniem. W tym przypadku nacisk kładziony jest bardziej na zakres, w jakim IT odgrywa rolę w pozyskiwaniu klientów. Ponieważ chodzi o projekt strony internetowej, która nie musi być projektowana wielokrotnie, można to postrzegać jako zadanie peryferyjne.
Umowa o dzieło i robocizna w celu pozyskania klienta
Ale co z powołaniem firmy marketingowej? To również pomaga w pozyskiwaniu klientów. Ponownie, może to być oparte na tym, jak często i jak długo firma marketingowa wykonuje swoją pracę w tym obszarze. Można się spierać, w jakim stopniu marketing jest faktycznie głównym zadaniem firmy wysyłkowej. Teoretycznie specjalizuje się ona w sprzedaży, a każdy dobry marketingowiec wie, że marketing i wysyłka to nie to samo.
W przypadku wątpliwości jest to zatem kwestia interpretacji, czy główny obszar działalności istnieje, czy nie. Nawet w głównym obszarze czasami konieczne jest wykorzystanie umiejętności, które nie są częścią działalności, ponieważ są one rzadko potrzebne i dlatego byłyby bezczynne przez resztę czasu.
Ostatecznie zależy to mniej więcej od tego, czy praca jest zadaniem peryferyjnym, czy głównym obszarem. W przypadku zadań peryferyjnych zawsze można je przenieść, jeśli własne siły oznaczałyby zbyt dużą wydajność w tym obszarze. Można to również zrobić na stałe.
W podstawowym obszarze działalności przedsiębiorczej pytanie to jest zasadniczo takie samo, ale odpowiedź musi być interpretowana znacznie wężej. Oznacza to, że gdy tylko jest to możliwe, własny personel firmy powinien wykonywać zadania, a moce produkcyjne powinny być kupowane tylko wtedy, gdy są ograniczone w czasie i spowodowałyby tak dużą ilość czasu bezczynności w ich pracy, gdyby byli zwykłymi pracownikami.
Ryzyko w umowie o dzieło
Jeśli pracownicy wykonują pracę jako pracownicy głównej firmy, wiąże się to z wieloma rodzajami ryzyka. Jeśli chodzi o rentowność, istnieje jedno ryzyko, które jest szczególnie interesujące, a mianowicie kwestia tego, ile ostatecznie będzie kosztować osiągnięcie określonego wyniku.
Pracownikom płaci się za godzinę. Jeśli potrzebują jej więcej do wykonania dzieła, praca ta również kosztuje odpowiednio więcej. Wykonawca w umowie o dzieło otrzymuje wynagrodzenie za sukces pracy. Jeśli potrzebuje więcej czasu pracy, jest to jego ryzyko. Nie zmienia to wynagrodzenia.
Ponadto istnieją inne zagrożenia, o których już tutaj wspomniano: Są to ryzyko bezczynności z drogimi kosztami pracy, ryzyko szkód spowodowanych przez pracownika, ryzyko zniszczenia pracy i inne przykłady. Wszystkie te ryzyka są również przenoszone na wykonawcę wraz z umową o dzieło.
Efektywność ekonomiczna w umowie o dzieło
Jednym z najważniejszych obowiązków wynikających z umowy o dzieło i umowy o świadczenie usług jest obowiązek zapłaty przez zamawiającego wynagrodzenia za dzieło. Wynagrodzenie jest należne po pomyślnym odbiorze dzieła. Oznacza to, że klient ponosi koszty tylko wtedy, gdy pożądany rezultat zostanie osiągnięty. Brak sukcesu, brak kosztów.
Wynagrodzenie za pracę jest określone w umowie. Klient wie zatem od samego początku, ile będzie musiał zapłacić za stworzenie dzieła. Mogą jednak wystąpić odstępstwa. Dzieje się tak na przykład wtedy, gdy klient żąda wprowadzenia zmian. Wykonawca ma prawo zaproponować korektę wynagrodzenia za dzieło i jego wysokości.
Inne wyjątki obejmują płatności ratalne lub płatności w etapach po częściowym zakończeniu prac. Jest to jednak również uzgodnione z góry w umowie i dlatego może być obliczane pod względem czasu i kwoty od samego początku.
W umowie o dzieło i świadczenie usług wykonawca jest zobowiązany do przeprowadzenia prac przygotowawczych. Dzieło musi najpierw zostać wykonane, a następnie zaakceptowane przez klienta. Oznacza to, że klient ma możliwość oceny pracy i zidentyfikowania wad przed dokonaniem jakiejkolwiek płatności. Znacząco zwiększa to bezpieczeństwo klienta kosztem wykonawcy.
Co do zasady, nawet w przypadku bardzo dużych projektów o wartości kilku milionów euro, wykonawca nie może być zobowiązany do zapłaty wynagrodzenia za prace przed ich odbiorem. Odstępstwem od tej zasady są jednak regularnie zawierane umowy, płatności ratalne i płatności za wykonane części prac. Niemniej jednak sytuacja prawna jest taka, że klient jest znacznie uprzywilejowany. Nawet jeśli dokona on płatności w ramach umów przed ukończeniem całości prac, może zażądać od wykonawcy kaucji zabezpieczającej lub wstrzymać dopłatę ciśnieniową w przypadku stwierdzenia wad.
Bieg terminu przedawnienia roszczeń o zapłatę za wykonane prace lub usunięcie wad rozpoczyna się zasadniczo z chwilą odbioru prac. Jeśli odbiór nie nastąpi, ponieważ np. prace nie zostały ukończone zgodnie z oczekiwaniami, wynikające z tego roszczenia nie ulegają przedawnieniu.
Umowa o dzieło - dodatkowe koszty
W trakcie tworzenia utworu mogą czasami zostać poniesione dodatkowe koszty. Te dodatkowe koszty należy jednak odróżnić od kosztów poniesionych w wyniku zmiany zamówionego utworu. Jeśli klient zmienił opis, pożądaną wydajność lub inne cechy utworu, musi również ponieść dodatkowe koszty stworzenia utworu zgodnie z nowymi specyfikacjami.
Niezależnie od tego istotne jest jednak pytanie, co dzieje się z dodatkowymi kosztami, które powstają bez zmiany specyfikacji. Z punktu widzenia prawa i sądów, specjalista staje przeciwko laikowi. Wykonawca został wybrany właśnie ze względu na swoje doświadczenie, wiedzę i umiejętności. W związku z tym jest on uważany za specjalistę. Klient natomiast zleca zadanie, którego sam nie wykonuje, w realizacji którego nie ma doświadczenia i którego kosztów nie jest w stanie oszacować.
W związku z tym obowiązkiem wykonawcy jest przygotowanie bezpłatnego kosztorysu. Opłata za pracę jest obliczana na podstawie tego kosztorysu. Jest ona następnie ustalana umownie i nie może zostać zmieniona bez specjalnego powodu.
Szczególne przyczyny, które pozwalają na zmianę wynagrodzenia za pracę, muszą być nieprzewidywalne dla obu stron. Muszą być również tak poważne w swoich konsekwencjach, że nie można racjonalnie oczekiwać, że strony umowy będą przestrzegać pierwotnej umowy. W takim przypadku obie strony mogą uzgodnić nowe wynagrodzenie, mogą rozwiązać umowę, sędzia może dostosować kwotę umowy lub zezwolić na anulowanie umowy.
Klient jest zatem bardzo dobrze chroniony przed jednostronnym wzrostem wynagrodzenia za pracę. Daje mu to wyraźne bezpieczeństwo pod względem prawnym, ale także pod względem planowania finansowego.
Wykonawca ponosi odpowiedzialność za
W umowie o dzieło i świadczenie usług, należne jest pomyślne stworzenie dzieła, a nie praca nad nim. Nie chodzi o czas, zasoby czy dokładnie świadczone usługi. Jedyną ważną rzeczą jest dzieło i to, że zostało stworzone zgodnie z opisem w umowie.
Wykonawca działa niezależnie. Zwalnia to klienta z wszelkiej odpowiedzialności. Oznacza to, że nie musi on szukać, zatrudniać, zarządzać, szkolić ani wynagradzać pracowników kontraktowych. Wszystko to leży w gestii wykonawcy.
Umowa o dzieło - prawo do odstąpienia od umowy
Klient ma również przewagę w odniesieniu do anulowania umowy o dzieło. Może on rozwiązać umowę w dowolnym momencie bez podania konkretnej przyczyny. Pozostawia to klientowi decyzję, czy i jak długo chce współpracować z wykonawcą.
Chociaż wykonawca ma również prawo do rozwiązania umowy, musi mieć ku temu szczególny powód. Oznacza to, że to klient trzyma stery, co z kolei znacznie ułatwia planowanie, zwłaszcza pod względem ekonomicznym.
Wnioski
Warto wyznaczyć wykonawcę, jeśli w grę wchodzi działalność marginalna, a zasoby w firmie są niewystarczająco wykorzystywane do realizacji tych zadań. Warto również wyznaczyć wykonawcę, jeśli chodzi o podstawowe zadanie biznesowe, a pewne umiejętności i wiedza specjalistyczna są nabywane w celu wykonania tego zadania. Jednak zakupione zdolności mają jedynie tymczasowe znaczenie lub, gdyby były dostępne jako stałe zdolności, doświadczyłyby długich wakatów.
W umowie o dzieło i usługi wykonawca ponosi większość ryzyka. Jest odpowiedzialny za personel, ponosi odpowiedzialność za szkody, ponosi ryzyko utraty dzieła i nie otrzymuje wynagrodzenia, jeśli dzieło nie zostanie ukończone zgodnie z opisem.
Oprócz wystarczającego wykorzystania dostępnych zasobów, efektywność ekonomiczna wynika z przeniesienia ryzyka i faktu, że płatność za pracę jest należna dopiero po zaakceptowaniu pomyślnie ukończonej pracy. Jeśli praca nie zostanie ukończona zgodnie z oczekiwaniami, płatność zostanie anulowana. Jeśli wysiłek wymagany do wykonania pracy wzrośnie, również pod względem czasu, wynagrodzenie za pracę nie ulegnie zmianie.
Ponadto wykonawca pracuje na własną odpowiedzialność. Zmniejsza to obciążenie firmy zamawiającej. Wreszcie, klient ma znacznie prostsze prawo do odstąpienia od umowy w stosunku do wykonawcy, dzięki czemu może odstąpić od umowy w dowolnym momencie, jeśli uzna to za konieczne.
Najczęściej zadawane pytania dotyczące opłacalności umowy o dzieło i umowy o pracę
Umowa o dzieło jest opłacalna, jeśli wymagana zdolność lub umiejętności nie są potrzebne na stałe, jeśli wykorzystanie zdolności produkcyjnych firmy ulega wahaniom lub jeśli zadanie można wyraźnie sklasyfikować jako działalność marginalną. Jeśli istnieje stałe zapotrzebowanie w podstawowej działalności, stałe zatrudnienie jest generalnie bardziej korzystne, ponieważ wynagrodzenie zewnętrzne zazwyczaj zawiera premię za ryzyko.
Zasadniczo wykonawca. Jako specjalista przygotował kosztorys i jest winien wykonanie prac po uzgodnionej cenie. Dodatkowe koszty wynikające z własnych błędów lub niedoszacowania ponosi wykonawca. Tylko w przypadku wystąpienia nieprzewidzianych okoliczności, których żadna ze stron nie mogła przewidzieć, można żądać korekty ceny pracy.
Tak, zgodnie z § 648 niemieckiego kodeksu cywilnego (BGB) zleceniodawca może wypowiedzieć umowę o dzieło w każdej chwili bez podania przyczyny. Musi jednak zapłacić uzgodnione wynagrodzenie za pracę pomniejszone o wydatki zaoszczędzone przez wykonawcę. Daje to klientowi dużą elastyczność, ale także chroni wykonawcę przed całkowitą utratą wynagrodzenia.
W umowie o dzieło wykonawca jest zobowiązany do osiągnięcia rezultatu - ukończonego dzieła. W umowie o świadczenie usług wykonawca jest winien jedynie wykonanie czynności, a nie rezultat. Ma to znaczące konsekwencje ekonomiczne: Brak potrącenia, jeśli wynik jest słaby bez umowy o dzieło, pełna płatność, jeśli wynik jest dobry z umową o dzieło. Czytaj więcej: Umowa o świadczenie usług a umowa o dzieło.
Okres przedawnienia rozpoczyna się wraz z odbiorem prac. Okres przedawnienia dla budynków wynosi pięć lat zgodnie z § 634a BGB, a dla innych prac dwa lata. Ważne: Jeśli klient słusznie odmówi odbioru z powodu istotnych wad, bieg terminu przedawnienia nie rozpoczyna się.
